40 dni to za mało

O tym jak na co dzień zmieniać świat na lepsze

Co prawda kolejny Wielki Post mamy już za sobą, lecz odkrywam w tym dobrą sposobność, by uzmysłowić sobie i Wam, że to przede wszystkim w naszej codzienności jesteśmy wzywani do czynienia dobra i wypełniania dobrych uczynków; przecież nasze otoczenie spragnione jest życzliwych gestów nie tylko w okresie 40-dniowego umartwienia, ale co dnia.

A zatem, dzisiaj spora dawka praktycznych sposobów na to, jak na co dzień możemy urzeczywistnić „wielkopostne praktyki“, a więc post, modlitwę i jałmużnę.

 

1. Częstą bolączką wielu wierzących jest trudność w wygospodarowaniu czasu na modlitwę. Warto więc wykorzystać każdą wolną chwilę na krótkie westchnienie do Jezusa,  to mogą być dwa słowa, czy nawet kilkusekundowe zwrócenie oczu ku niebu, a tak naprawdę spojrzenie wgłąb naszej duszy – takim sposobem możemy trwać w nieustannej relacji z Bogiem

2. Modlitwą może być także chwila zatrzymania w codziennym biegu. Lepiej ten czas wykorzystać na krótką medytację, pozostając kilka minut w ciszy, niż scrollować Instagrama.

3. Warto co jakiś czas zrobić sobie post od… No właśnie! Każdy z nas najlepiej będzie wiedział, jaka dziedzina jego życia wymaga uporządkowania. Może to być post od mediów społecznościowych, od narzekania, od marnowania czasu, a może post od bezsensownego przełączania kanałów telewizyjnych?

4. Zwróćmy uwagę, czy w naszym domu nie marnotrawi się jedzenia. Jeśli stwierdzisz, że jest możliwość lepszego gospodarowania różnorakimi produktami, ogranicz (nadprogramowe) zakupy i zanim je zrobisz, zużyj to co już masz w lodówce, zanim się zepsuje.

5. W ramach pomocy potrzebującym można wpłacić pewną kwotę na fundację, czy wesprzeć finansowo zbiórkę pieniędzy na szczytny cel.

6. Przed wyjściem do szkoły/pracy/na uczelnię weź ze sobą np. dodatkową kanapkę czy inną przekąskę do torebki, którą będziesz mogła ofiarować napotkanej osobie bezdomnej (pozbywając się tym samym obaw dotyczących dawania pięniędzy, które mogłyby być niewłaściwie spożytkowane).

7. Zaangażuj się! Swój wolny czas można przeznaczyć na wolontariat, odwiedziny osób samotnych, czy np. wolontariat w hospicjum. Pomocnych rąk nigdy za wiele!

8. Dobrą opcją, aby Słowo Boże było z nami każdego dnia, jest zainstalowanie w swoim telefonie komórkowym aplikacji takich jak np. Pismo Święte, czy Modlitwa w drodze, dzięki którym nawet podróżując zatłoczoną komunikacją miejską będziesz mogła posłuchać rozważania Ewangelii na dany dzień.

9. Odmów sobie jakiejś przyjemności, zakupu rzeczy bez której jesteś w stanie normalnie funkcjonować, a zaoszczędzone pieniądze możesz przekazać jako ofiarę na rzecz swojej parafii. Takie postępowanie z pewnością jest oczyszczającym doświadczeniem, odmówienie sobie czegoś uwalnia nas z niezdrowego przywiązania do rzeczy materialnych.

10. Małe gesty życzliwości takie jak udzielenie pomocy starszej pani, która z trudem dźwiga ciężkie siatki, ustąpienie miejsca w tramwaju, pomoc w przejściu przez jezdnię osobie niewidomej, czy zwyczajny uśmiech skierowany w stronę przechodzącej obok nas osoby – wystarczy rozejrzeć się dookoła, aby uczynić kogoś dzień piękniejszym.

11. Ta praktyka, wbrew pozorom, nie ma związku z jałmużną, rozumianą jako dzielenie się materialnym dobrem, ale w łatwy sposób może prowadzić do innego dobra – duchowego. Mianowicie, warto każdego dnia spróbować znaleźć w sobie jedną dobrą cechę, bardzo możliwe, że gdy dostrzeżesz dobro w sobie, postanowisz robić też to samo w stosunku do innych osób. Takie patrzenie na innych to pierwszy krok w kierunku autentycznego dzielenia się miłością.

12. Gdy tylko się obudzisz, podziękuj Panu Bogu za kolejny dzień, który ci dał, zaproś Go do wszystkich sytuacji i zdarzeń, a także otocz modlitwą pierwszą osobę, którą tego dnia spotkasz, nawet jeśli albo szczególnie, gdyby miał to być nieznajomy. Być może ta osoba szczególnie potrzebuje naszej modlitwy.

13. Wstąp na chwilę do kościoła, obok którego właśnie przechodzisz. Chwila refleksji w codziennym biegu jeszcze nikomu nie zaszkodziła 😉

Tak naprawdę, jak łatwo zauważyć, mamy wiele okazji, aby każdego dnia szerzyć dobro, miłość i piękno. Nie marnujmy żadnej sposobności, by zmieniać świat na lepsze, a  na pewno nie czekajmy na kolejny Wielki Post, żeby dopiero wtedy dokonać zmian w naszym życiu.

Do dzieła! 🙂

 

Tagi związane z artykułem
, , ,
Napisane przez
Więcej od Gabriela Walkowiak

40 dni to za mało

O tym jak na co dzień zmieniać świat na lepsze Co prawda...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *