Do czego potrzebne nam ciało?

Na to pytanie można dać wiele odpowiedzi. I tak, możemy powiedzieć, że ciało jest wyrazem osoby, służy do komunikowania się ze światem. Ktoś może powiedzieć, że ciało jest źródłem przyjemności. Inny powie, że jest idealnie skonstruowaną maszyną. W przeszłości zdarzały się głosy mówiące, że ciało jest więzieniem duszy, bądź że rozum jest ważniejszy od ciała.

Kardynał Martini w książce „Tajemnice ciała” w ciekawy sposób przedstawia ten temat: „Ciało człowieka mówi, mówi i słucha, ponieważ każde inne ciało do niego mówi. Nasze ciało jest dogłębnie naznaczone słowem. Słowo jest jego wyróżnikiem, nadaje mu godność człowieka. I ciało mówi nie tylko za pomocą słów, ale także za pośrednictwem tego, w jaki sposób istnieje”.

Na naszym portalu Ania Koźlik również porusza temat ciała. W tekście „Intymnie o kobiecości” pisze, że jako osoba jesteś stworzona z miłości i do miłości. Wskazuje również na to, że ciało jest dobre i piękne. Zachęcam Cię do przeczytania jej tekstu. Ze swojej strony chciałam rozwinąć ten temat w odniesieniu do budowania relacji oraz bycia darem dla drugiego człowieka właśnie poprzez ciało.

Twoje gesty mówią czasem więcej niż słowa

To dzięki ciału kontaktujesz się z otoczeniem, a przede wszystkim nawiązujesz i budujesz relacje. Twój uśmiech, smutna mina, wyraz zdziwienia, mówią więcej niż słowa. Gesty, sposób poruszania się czy ton głosu zdradzają Twój nastrój, to, jak przeżywasz konkretną sytuację. Są niekiedy bardziej zrozumiałe od słów. Nawet Twój sposób ubierania się pokazuje, jaką jesteś osobą. Poprzez swoje ciało wyrażasz siebie, odsłaniasz, to kim jesteś.

Ale jest jeszcze coś więcej. W Twoim ciele jest zapisana umiejętność wyrażania miłości. Możesz dawać siebie oraz przyjmować drugiego człowieka. Dzieje się to na co dzień w relacjach, koleżeńskich, przyjacielskich, wreszcie bardziej intymnych – narzeczeńskich czy małżeńskich. Wspólne spędzanie czasu, rozwijanie zainteresowań, a także wyznawanie podobnych wartości, bardzo pomagają w pielęgnowaniu przyjaźni i miłości. Jednak dawanie siebie to bycie dla drugiej osoby. Możesz jej poświęcić swój czas i uwagę. Możesz po prostu być i słuchać. Dajesz siebie również, gdy decydujesz się wykonać jakąś pracę na rzecz kogoś innego. Tym wszystkim zachowaniom towarzyszą nieustannie gesty, słowa oraz Twój sposób bycia, pokazujące Twoje nastawienie do tej osoby. Przyjmowanie natomiast będzie wymagało akceptacji drugiego człowieka, zarówno z jego zaletami, jak i wadami. Oj, czasem jest to dość problematyczne. Szczególnie kiedy druga strona jest zupełnie inna niż Ty. Oczywiście, poprzez mimikę i gesty dajesz do zrozumienia, że nie jesteś zainteresowana kontaktem, wyrażasz uczucia złości, buntu czy niepokoju. Lecz kiedy przyjmujesz drugą osobę, Twoje ciało otwiera się w geście wyciągniętych rąk. Obejmując kogoś dajesz mu do zrozumienia, że jest dla Ciebie kimś ważnym. Na pewno nieraz przekonałaś się na własnej skórze, że jeden przytulas może wyrazić dużo więcej niż słowa.

Jednym z najbardziej wymownych gestów oddania i przyjęcia jest pocałunek. Wyrażasz w nim swoją przyjaźń, miłość, przywiązanie do kogoś. Pocałunkiem mówisz: „Jesteś dla mnie cenny, ufam ci. Wybieram ciebie, żeby dać ci siebie, tak jak nikomu innemu”. Ten gest wyraża bliskość, niech więc będzie zarezerwowany dla kogoś wyjątkowego w Twoim życiu.

Nie musisz wyglądać idealnie

Bycie w kontakcie z drugim człowiekiem może być czymś zupełnie naturalnym, może dawać poczucie bezpieczeństwa, szczęścia i spełnienia. Jesteś zdolna do szczerych i otwartych relacji, które potwierdzą Twoją wartość i wyjątkowość. Tworzenie dobrych i rozwijających więzi masz w sobie od zawsze. Ta umiejętność jest po prostu zapisana w Twoim sercu od momentu, kiedy pojawiłaś się na świecie. Jest również naturalnie wpisana w Twoje ciało.

Nie pozwól sobie wmówić, że dopiero, kiedy będziesz wystarczająco atrakcyjna, będziesz zasługiwała na to, aby ktoś Cię kochał i szanował. Nie musisz mieć odpowiedniego rozmiaru ubrania ani kształtnego nosa i policzków, żeby poczuć się ważną albo godną zainteresowania. Wreszcie – nie musisz zdobywać kolejnych osiągnięć czy dobrych stopni tylko po to, aby ktoś Cię zobaczył i docenił. Czasem sugeruje się nam, żebyśmy traktowały siebie jak towar na półce. Ma być atrakcyjnie opakowany, jedyny w swoim rodzaju, wzbudzający emocje i dostępny. Takie patrzenie na siebie odbiera godność. Co więcej, taka postawa wprowadza w życie wiele niepokoju i wpędza w nieustanną pogoń za nieosiągalnymi ideałami. Wówczas pozostajemy zamknięte na prawdziwą siebie, próbując zaprezentować jakąś wymyśloną wersję. Tymczasem warto być sobą i doceniać wartość i piękno swojego ciała.

Zapraszam Cię do refleksji na ten temat:

zabaw się w obserwatora i zwróć uwagę, jak wyrażasz siebie poprzez swoje ciało. Może jest jakiś ubiór lub gest, który Ciebie charakteryzuje? Co mówi o Tobie? Jak reagujesz na gesty innych?

Zwróć też uwagę na wyraz twarzy swoich rozmówców: co w nich dostrzegasz? Co o nich mówi?

 

 

 

Tagi związane z artykułem
, , , , ,
Napisane przez
Więcej od Monika Dudoń

Powołanie kobiety (2)

W poprzednim artykule przedstawiłam wizję kobiecości według Edyty Stein. (link) Kobieta jest tą,...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.