Indywidualizm w smartfonowym zwierciadle

pixabai.com

Ze względu na coraz bardziej zacierającą się granicę między mediami społecznościowymi a
rzeczywistością – sposób, w jaki prezentujemy się w Internecie, staje się przedłużeniem
naszego „ja”.

Pytanie: czy to moje „prawdziwe ja”?

Media społecznościowe są jak technologiczne lustro z aplikacjami, filtrami, nakładkami i
retuszem. Zarówno wizerunkowym, jak i osobowościowym. Badania, ale i praktyka
pokazuje, że skłaniamy się ku konstruowaniu narracji online, która uosabia to, jak chcemy
być postrzegani przez innych, a nie to, kim naprawdę jesteśmy. Robimy wszystko, by zostać
zakwalifikowanymi do konkretnej grupy, do której się odwołujemy, a szczególnie widać to u
osób bardzo młodych osób (wiek 13-17 r.ż. Pew Research Center). Tym bardziej, że według
danych z 2021 r. z serwisów społecznościowych korzysta ok. 83% osób powyżej 13 roku
życia i ponad 50% całej światowej populacji (Globalny raport Digital 2021).

Pytanie: czy nasz świat „rozgrywa się online”?

Najnowsze dane to sugerują: prawie 53,6% światowej populacji korzysta z co najmniej jednej
platformy mediów społecznościowych. Pomimo wzrastającej liczby kanałów mediów
społecznościowych, rynek się rozwijał, zwiększając się o 13% w ciągu tylko jednego roku (w
latach 2020-2021). Statystyki pokazują również, że liczba użytkowników wzrosła prawie
dwukrotnie z 2,31 mld w 2016 r. do 4,20 mld w 2021 r.
Eksperci przypisują wzrost popularności mediów społecznościowych powszechnemu
korzystaniu ze smartfonów, ponieważ prawie 4,15 miliarda użytkowników korzysta z
telefonów komórkowych, aby uzyskać dostęp do swoich ulubionych społecznościówek.
Według ankiety przeprowadzonej przez Data Reportal wynika, że głównym powodem, dla
którego korzystamy z mediów społecznościowych, jest utrzymywanie kontaktu z rodziną i
przyjaciółmi (48,6%, w wieku od 16 do 64 lat). Kolejne to: wypełnianie wolnego czasu
(36,3%); czytanie wiadomości (35,2%); znajdowanie zabawnych lub rozrywkowych treści
(30,9%); sprawdzanie aktualnych wydarzeń (29,3%); poszukiwanie inspiracji zarówno „jak
coś zrobić” i „co i jak kupić”, to ¼ aktywności (27,5%), a śledzenie celebrytów lub
influencerów zajmuje nam ⅕ aktywnosci (20,7%). To już wiemy, że jesteśmy w
społecznościówkach. Są jedną z form naszej aktywności.

Pytanie: z których mediów korzystamy?

Według badań 97% osób w wieku 13-17 lat korzysta z platform społecznościowych, takich
jak Instagram, Snapchat i TikTok (Pew Research Center w 2018 r.). Dzięki tym aplikacjom
obserwujemy trendy, które stają się coraz bardziej atrakcyjne dla nastolatków. Prym wiedzie
tu TikTok dzięki, któremu film o modzie, jedzeniu, a nawet konkretny format dźwięku lub
wideo, jak podkreślają badacze, jest jak wirus i wywołuje efekt domina. Niezależnie od tego,
czy jest to nowa para spodni, czy makaron z pomidorami – trendy w ciągu kilku dni
przenoszą się z Internetu do rzeczywistości.

Trendy tworzą kulturę konformizmu; jeśli ktoś nie jest na bieżąco z tym, co jest „w necie”,
szybko jest klasyfikowany jako „inny”. Osoby, które noszą określone ubrania lub słuchają
muzyki, która nie jest uważana za odpowiadającą dzisiejszym trendom, są natychmiast
negatywnie oceniane. Zamiast wybierać, w co ubrać się lub jak się zachowywać, kierując się
osobistymi preferencjami, podlegamy narzuconym w mediach społecznościowych trendom.
W konsekwencji poczucie własnej wartości zaczynamy opierać wyłącznie na subiektywnej
ocenie zewnętrznej.

Pytanie: to co dzieje się z naszym „ja”?

Media społecznościowe narzucają kierunek myślenia oraz kreują wzorce zachowań – mówiąc
wprost, ograniczają indywidualność, przy jednoczesnym obdzieraniu z intymności w różnych
aspektach. Wszystko staje się ogólnodostępne, publiczne umożliwiając prawie każdemu
dostęp do wiedzy na nasz temat – od tego, w co się ubieramy, gdzie jesteśmy, co jemy, po to
z kim spotykamy się, co myślimy i co planujemy. Powtarzane i rozprzestrzeniające się jak
wirus trendy – szczególnie te promowane na TikToku, jak popularny dźwięk lub wideo,
szybko przeradza się w codzienne zachowanie. Manieryzmy, tańce i frazy z aplikacji stają się
głównym nurtem, a w efekcie wszyscy zaczynają działać tak samo.

Pytanie: czy to moje „ja” jest widoczne?

Media społecznościowe często zyskują rangę najważniejszych spraw. Jednak – tak ostatnio
promowana – „rolka z wyróżnieniami” nie jest tylko przypadkowym podsumowaniem
osobistych sukcesów. Jest starannie dobrana, tak aby pasować do estetyki lub grupy, do
której chcemy przynależeć. W rezultacie powszechne stało się formułowanie wyobrażeń i
oczekiwań na temat osoby na podstawie jej obecności w Internecie. Niezależnie od tego, czy
ktoś publikuje zdjęcia grupowe z użyciem filtrów, rozmyte selfi, czy ujęcia grupy,
klasyfikujemy je zgodnie z ich estetyką na Instagramie i odpowiednio oceniamy. Jednostka
znika w kolektywie.
Poglądy i opinie stają się coraz bardziej spolaryzowane, ponieważ czyjaś aktywność online
prowadzi do interakcji tylko w przestrzeniach, które nieustannie powtarzają ich opinie,
pozostawiając bardzo mało miejsca na niuanse lub dyskusję. To z kolei prowadzi do większej
radykalizacji i oceniania drugiej osoby tylko poprzez jedną wypowiedź, jeden aspekt, np. na
Instagramie.

Warto przyjrzeć się, w jaki sposób media społecznościowe wpływają na naszą
autoprezentację i jak inni przez to nas postrzegają. Ponieważ pula informacji, do których
mamy dostęp, staje się coraz bardziej ujednolicona, ważne jest, aby rozwijać swoje
przekonania i osobowość, niezależnie od wpływów online.
Pamiętajmy: media społecznościowe zmieniają życie i zmieniają sposób, w jaki wchodzimy
w interakcje z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi i jakie mamy kontakty zawodowe. Prawdę
mówiąc to nie są media społecznościowe – tylko media marketingowe. My jesteśmy
„produktami”, a nasza uwaga, czas, zaangażowanie jest sprzedawane „klientom”, którzy
wywołując trendy lub wpisując się w nie – sprzedają nam swoje produkty czy usługi. Ale to
już na kolejną odsłonę prawdziwego oblicza technologii.

 

 

Źródła:
● https://datareportal.com/reports/digital-2021-global-overview-report
● https://wearesocial-net.s3.amazonaws.com/wp-content/uploads/2021/01/05-Time-
Spent-on-Social-by-Country-DataReportal-20210126-Digital-2021-Global-Overview-
Report-Slide-90.png
● https://influencermarketinghub.com/social-media-benchmark-report-2021/
● https://www.spiceworks.com/marketing/social-media/articles/5-social-media-
challenges-and-how-to-overcome-them/
● https://www.bigcommerce.com/blog/influencer-marketing-statistics/#10-most-
important-influencer-marketing-statistics-for-2020
● https://media.sproutsocial.com/uploads/Sprout-Social-Index-2019.pdf
● https://www.socialbakers.com/blog/21-data-points-for-2021
● https://www.nextiva.com/blog/customer-service-statistics.html
● https://blog.hootsuite.com/social-media-demographics/
● https://mk0hootsuiteblof6bud.kinstacdn.com/wp-content/uploads/2021/01/Screen-
Shot-2021-01-26-at-4.08.08-PM.png
● https://influencermarketinghub.com/social-media-statistics-2021/
● https://assetdigitalcom.com/social-media-and-small-business-latest-statistics/
● https://www.singlegrain.com/blog-posts/impact-of-social-media-in-todays-business-

Napisane przez
Więcej od Ola Gil

Indywidualizm w smartfonowym zwierciadle

Ze względu na coraz bardziej zacierającą się granicę między mediami społecznościowymi a rzeczywistością –...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.