Odpowiedzialność za słowa

Ból, ogromne przygnębienie, przerażenie, poczucie bezsensu, przytłaczający smutek. To chyba niektóre z wielu emocji jakie tłumię w sobie od wczorajszego popołudnia. Nie ukrywam, że piszę ten post w momencie, kiedy łzy napływają mi do oczu.
Tak ogromnie dużo czytam przytłaczających treści od wczoraj, tak wiele obrzydliwych i wulgarnych słów o mnie. Chce mi się ryczeć. Jest mi tak CHOLERNIE przykro, gdy widzę wpisy wielu znanych kobiet, a – co gorsza – moich własnych znajomych. BÓL.. to jest to, co siedzi we mnie najsilniej.
Nikt dziś nie bierze odpowiedzialności za swoje słowa. Nikt przez chwilę nie zastanowi się nad powagą wypowiadanych słów.
Dla jednych jestem cudem, światłem, świadectwem życia, motywacją i inspiracją. Dla innych – zdeformowanym zlepkiem komórek (na biologię chodziliśmy, więc wiemy), mało znaczącą postacią, kimś kogo mogłoby nie być – PROBLEMEM dla społeczeństwa.
Zbyt ostro piszę? Jednak widzę to właśnie w ten sposób.
Krzyczycie dziś, że lepiej się nie wymądrzać zbytnio, za to wspierać  „cierpiących” ludzi. A jak wielu z Was usilnie stara się aby pomóc np. właśnie mi – w dotarciu ze swoim działaniem do szerokiego grona odbiorców? Przecież nic nikogo to nie kosztuje! Nie organizuję żadnych zbiórek! Nie chcę od Was pieniędzy, ani drogich leków!
Jestem trwającym życiem, które dziś jest tak obrzydliwie określane tylko dlatego, że 22 lata temu było zagrożone! Urodziłam się ze zdeformowanymi dłońmi, stopami i przyrośniętymi uszami. Z lewą nogą krótszą.  Nie mam własnych włosów. Urodziłam się z chorobą skóry, poważnym problemem ze wzrokiem i z lekko powiększonym sercem. A jednak moje dłonie dziś m.in. prowadzą samochód i ćwiczą kolejne utwory na klawiszach! Dlaczego dzisiaj, ciesząc się życiem i mając wokół siebie tylu ludzi, muszę czytać tak trudne rzeczy? Dlaczego TYLKO mój własny brat stanął dziś w Internecie w mojej obronie spośród wszystkich moich znajomych i rodziny? Dlaczego mnie nie bronisz?

Drodzy znajomi! A przede wszystkim Wy artyści, którzy macie niejednokrotnie ogromne zasięgi w mediach społecznościowych! Usiądźcie i zastanówcie się przez chwilę: CO, GDZIE i KIEDY mówicie. Widzę to ja i inni tacy jak ja. Wasze słowa mają ogromne znaczenie❗️

Tagi związane z artykułem
, , ,
Napisane przez
Więcej od Baśka Kędzior

Odpowiedzialność za słowa

Ból, ogromne przygnębienie, przerażenie, poczucie bezsensu, przytłaczający smutek. To chyba niektóre z...
Czytaj więcej

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *