Jestem piękna

     Przeglądam bezmyślnie zdjęcia na Instagramie. Na każdym widzę dziewczyny o wręcz idealnej figurze, mają piękne, długie włosy, idealną cerę, stylowe ciuchy. W głowie mam myśl: Też chciałabym być taka piękna.

Zbliżają się walentynki. Wszystkie moje koleżanki opowiadają, jakie mają plany na ten wyjątkowy dzień. Jedna idzie ze swoim chłopakiem do kina na najnowszą komedię romantyczną. Druga zostanie w domu i przygotuje wspaniałą kolację we dwoje, jeszcze inna planuje jakąś niespodziankę. A ja słucham tego i myślę: Świetnie, tylko ja nie mam nikogo i znowu spędzę walentynki sama. Czy coś jest ze mną nie tak?

Znajomi zaprosili mnie na imprezę. Wyszykowałam się, ale bez przesady. Chciałam czuć się dobrze, delikatnie podkreśliłam swoją urodę i ubrałam się ładnie. Nawet się sobie podobałam. Ale od razu humor mi się popsuł, gdy weszła dziewczyna w krótkiej sukience, z dużym dekoltem i wyzywającym makijażem. Wszyscy tylko na nią patrzyli i tylko z nią spędzali cały wieczór. A ja siedziałam gdzieś na boku z myślą, że gdybym była taka ładna jak tamta dziewczyna, to wszystko byłoby zupełnie inaczej.  Myślę, że każda z nas kiedyś tak się czuła i podobne myśli przychodziły jej do głowy.

Jestem piękna

Kiedyś, gdy rozmyślałam że jestem brzydka, zupełnie niedoskonała i  do niczego się nie nadaję przypomniałam sobie radę  o. Adama Szustaka  z wygłoszonych przez niego  rekolekcji:

Jeśli chcesz zobaczyć, jak widzi Cię Bóg, stań przed lustrem i poproś Go, żeby Ci to pokazał.

Tak więc, w całkowitym akcie desperacji, stanęłam przed lustrem w łazience, zamknęłam oczy pełne łez i wyszeptałam: Panie Boże, pokaż mi, jak Ty mnie widzisz.I gdy znów popatrzyłam, zobaczyłam jedyne w swoim rodzaju ciemne brązowe oczy, długie rzęsy, brwi pełne charakteru, szeroki uśmiech uwieńczony dwoma dołeczkami. Zobaczyłam zupełnie inną osobę. Wyjątkową, niepowtarzalną, piękną.  

Kiedy poczujesz, że jesteś brzydka, bezwartościowa, niedoskonała poproś Boga, żeby przypomniał Ci, jak naprawdę wyglądasz. Pozwól mu zabrać te wszystkie okropne, demotywujące, fałszywe myśli i kompleksy. Pozwól mu udowodnić Ci, że jesteś piękna.

Bo przecież jesteś piękna. I nie bój się tak o sobie myśleć.
Jesteś piękna, gdy szczerze się śmiejesz.
Jesteś piękna, gdy płaczesz ze wzruszenia, oglądając film.
Jesteś piękna, gdy pełna pasji opowiadasz o ulubionej książce.
Jesteś piękna, gdy uśmiechasz się życzliwie do pani przy kasie.
Jesteś piękna, gdy rozwijasz swoje talenty i zainteresowania.
Jesteś piękna, bo Bóg Cię stworzył na Swoje podobieństwo.  

Nie pozwól nikomu, żeby odebrał Ci tę pewność. Nie chodzi mi o to, żebyś teraz wpadła w całkowity samozachwyt, tylko żebyś kochała i szanowała samą siebie. Bo tylko wtedy możemy kochać innych. Jak mawiała Janis Joplin:

Nie ograniczaj siebie. Jesteś wszystkim, co masz.

Napisane przez
Więcej od Alicja Kędzior

O 180 stopni

Nigdy nie lubiłam deszczu. Nic mnie tak nie denerwowało jak mokre ubranie,...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *