Kierunki studiów: Położnictwo

Chciałabym przedstawić Wam kolejną piękną i mądrą studentkę – Różę Pustelniak. Róża wybrała dość niecodzienne zestawienie kierunków – dzielnie łączy studia na Akademii Muzycznej z położnictwem. Dziś specjalnie dla Was opowie o drugim z tych kierunków. Dowiecie się, jak zostać położną.

Monika Kogut: Skrzypce i położnictwo to rzadko spotykane zestawienie. Skąd ten wybór?

Róża Pustelniak: Studiuję dwa kierunki: skrzypce oraz położnictwo. Z racji tego, iż muzykiem trudno zostać, nie zaczynając edukacji w dzieciństwie, opowiem o drugim kierunku.

Wybrałam położnictwo, ponieważ są to studia, które mi  – kobiecie, potencjalnej żonie i matce – bardzo pomogą, począwszy od wiedzy o anatomii człowieka (szczególnie kobiety), jej funkcjonowaniu przed porodem, w trakcie, jak i po nim, poprzez poznawanie praw, których przestrzegania wobec nas możemy się domagać, a kończąc na pielęgnacji osób w każdym wieku. Położnictwo niezwykle mnie fascynuje, gdyż na każdym kroku dostrzegam, jak niesamowicie jesteśmy skonstruowani, jak nasz Stwórca idealnie to wszystko zaplanował. Patrząc na ciążę jako całość, dostrzegam szereg zmian, jakim podlega organizm kobiety, a każda z nich jest zasadna i potrzebna.

Co można robić po tym kierunku?

Z pewnością mogę zostać świadomym rodzicem 🙂 Poza tym, mogę pracować w szkołach rodzenia, pomagając rodzicom przygotować się do tego wielkiego wydarzenia, jakim jest przyjście na świat ich dziecka. Mogę przyjmować prywatne porody oraz pracować w szpitalu na oddziałach związanych głównie z kobietą i dzieckiem (czyli pediatrycznym, niemowlęcym, patologii noworodka, neonatologicznym, ginekologiczno-położniczym, ginekologicznym, patologii ciąży, położniczym, chirurgicznym dla dzieci oraz chirurgii noworodka). Dodatkowo, położna prowadzi działalność edukacyjno-zdrowotną w zakresie przygotowania do życia w rodzinie, metod planowania rodziny oraz ochrony macierzyństwa i ojcostwa. Położna opiekuje się kobietą w czasie ciąży fizjologicznej oraz przeprowadza niezbędne badania. Może również kierować na badania konieczne do jak najwcześniejszego rozpoznania ciąży wysokiego ryzyka oraz przyjmować porody siłami natury – wraz z nacięciem i szyciem naciętego krocza. Podejmuje ona konieczne działania w sytuacjach nagłych do czasu przybycia lekarza – opiekuje się matką i dzieckiem. Położna ma stosunkowo duże pole manewru – szczególnie, jeśli dodatkowo ukończy płatne kursy dokształcające, kwalifikacyjne lub specjalistyczne.

Jak wygląda siatka zajęć na studiach położniczych?

Zajęć jest bardzo dużo. Nie wiem, jak wygląda to na innych uczelniach, ale u mnie – na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym – wszystkie zajęcia, tj. wykłady, seminaria oraz ćwiczenia, są obowiązkowe. Często zdarza się, że jestem na uczelni od rana do wieczora. Oprócz zajęć teoretycznych, mamy przed feriami oraz podczas wakacji praktyki w szpitalach.

Jakie zajęcia są dla Ciebie najciekawsze?

Na pewno te w pracowniach, gdzie ćwiczymy na fantomach. Są to zajęcia na przykład z opieki położniczej czy podstaw pielęgniarskich. Już po pierwszym semestrze mamy praktyki pielęgniarskie w szpitalach, gdzie sprawdzamy naszą, do tej pory zdobytą, wiedzę pod opieką doświadczonego personelu.

Jakiego typu osoby wybierają najczęściej ten kierunek?

Jeśli marzysz o byciu położną, dobrze jeśli jesteś osobą opiekuńczą i mającą zawsze na względzie dobro drugiego. Powinnaś być kobietą umiejącą słuchać i pomocną, a przy tym mieć pozytywne podejście do życia oraz uśmiech na twarzy, który najlepiej potrafi zmotywować i zachęcić do wspólnego działania. Nie powinnaś też czuć odrazy do niczego, co ludzkie, gdyż położna pomaga kobiecie i dziecku we wszystkim, poczynając od pielęgnacji, a na leczeniu skończywszy.

Czy są jakieś wady tego kierunku studiów?

Minusem jest dla mnie duża ilość przedmiotów, które trzeba „wyrobić” na uczelni, a które nie są koniecznie potrzebne, oraz nieodpłatne praktyki. Prestiż zawodu położnej nie jest tak duży jak lekarza, choć społeczna ocena ich pracy jest wyższa. Zarobki dość przeciętne.

Jakie są plusy wybranego przez Ciebie kierunku?

Bycie aniołem stróżem kobiety rodzącej. Dobra położna potrafi odczytać, jakiej pomocy wymaga pacjentka i dostosować się do jej oczekiwań. Poród fizjologiczny najczęściej zależy od dwóch osób: od samej ciężarnej i od towarzyszącej jej położnej. Zawsze jest to relacja między dwiema osobami, efekt wzajemnego oddziaływania dwóch osobowości i temperamentów. Największym darem jest cud narodzin, możliwość ujrzenia dziecka zaraz po porodzie, ale również pomoc kobiecie.

Czy kierunek, który wybrałaś, jest bardzo oblegany?

Kierunek nie jest bardzo oblegany. Wynika to często z tego, że – w przeciwieństwie do pielęgniarki – położna nie może pracować na każdym oddziale. Ponadto, jest to ciężka praca, która wymaga, aby przestać patrzeć przez swój pryzmat, a skupić się na tym, czego chce i potrzebuje pacjentka.

Co mogłabyś poradzić kandydatce na taki kierunek?

Jeśli jesteś osobą otwartą i komunikatywną, lubisz kontakt z drugim człowiekiem, potrafisz widzieć jego potrzeby, nie przeraża Cię widok krwi, a fascynuje pomoc kobiecie w tak trudnym dla niej czasie, to jak najbardziej polecam. Z pewnością jest to wdzięczny zawód. Uśmiech kobiety po urodzeniu dziecka jest największym prezentem, jaki może nam podarować.

Tagi związane z artykułem
, ,
Napisane przez
Więcej od Monika Kogut

„Daj się odkryć czyli jak przykuć jego uwagę” Marka Gungora

Książka Marka Gungora długo  czekała w kolejce do przeczytania.  Wiedziałam, że będzie...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *