Krótka lekcja biologii (tylko dla dziewczyn!)

Pracując od niemal 10 lat z dziewczynami przy okazji kursów przedmałżeńskich mam wrażenie, że większość z nas nie zna fizjologicznej strony kobiecości. W końcu te kobiece hormony, ich nazwy oraz działania potrafią nieźle namieszać, prawda? Może na pierwszy rzut oka nie widać w kobiecym cyklu miesiączkowym żadnego porządku, ale on naprawdę jest!

Jeśli nie miałaś jeszcze okazji, to koniecznie zerknij do poprzedniego tekstu „Hormony. Jak z nimi żyć?” https://pieknadziewczyna.pl/hormony-jak-z-nimi-zyc/. Tam znajdziesz biologiczne podstawy do rozpracowania tematu, jakim jest dynamika kobiecej płodności. A więc… Idźmy krok dalej

Przypominajka nr 1: Na początku cyklu jest okres!

Twój cykl miesiączkowy rozpoczyna kilkudniowe krwawienie. Podczas niego złuszcza się błona śluzowa macicy, jeśli nie doszło do zapłodnienia. Nowy cykl od tego się właśnie zaczyna i trwa do dnia, poprzedzającego kolejne krwawienie miesiączkowe. Różnie jest z terminologią: okres, menstruacja, miesiączka – to określenia, które nie są Ci obce. Może je jakoś oswajasz, może któregoś nie lubisz? Przyznam, że ja bardzo długo nie lubiłam „miesiączki”. Ten wyraz brzmiał mi za miękko i nieadekwatnie do tego, jak faktycznie się w tych momentach czujemy! Może ckliwy ton głosu mamy, wypowiadającej „to słowo” też nie ułatwiał ;). „Okres” za to wydawał mi się słowem neutralnym, normującym opisywaną rzeczywistość, bez przesady czy gloryfikowania zwykłego etapu cyklu.

Wiemy też, że istnieją zwulgaryzowane zamienniki. Nie chodzi tu o pruderię, raczej o świadomość, że używane przez nas słowa kreują rzeczywistość. Moja rada? Korzystaj z tego określenia, które lubisz lub stwórz własne!

Gdyby pojawiło się w Twojej głowie pytanie, ile ten czas od okresu do okresu może trwać, to wyjaśniam! Przyjmuje się, że u zdrowej kobiety cykl miesięczny może wahać się od 25 do 35 dni i jest to zupełnie normalne. Inaczej będzie jednak z 14-latką, która od 2 lat miesiączkuje, a inaczej u 18-latki, która już ma za sobą więcej cykli. Rytmizacja cyklu nastąpi między 23 – 25 rokiem życia, ale to jest bardzo indywidualna kwestia. Nie musisz i nie chciej się wciskać w popularne 28 dni. Zdziwiłabyś się, gdybyś wiedziała, że większość kobiet nie ma takiego cyklu. I nie musi mieć.

Wiedz też, że pewna część dziewczyn korzysta z antykoncepcji hormonalnej, która wycisza nasze hormony i pozornie „rytmizuje” cykl, dając wrażenie ideału i tworząc złudne poczucie zdrowia.

Przypominajka nr 2: Od końca okresu do owulacji

Zapewne wiesz, że najważniejszym momentem w cyklu jest owulacja i dzieli ona cykl na dwie fazy: fazę dojrzewania pęcherzyka (faza folikularna – przed owulacją) oraz fazę ciałka żółtego (faza lutealna – po owulacji). Spotkasz się z różnymi podziałami: na trzy fazy albo cztery, zależnie od „szkoły”. Jest to ważne, ale istotniejsze jest zrozumienie, co wtedy się dzieje!

Estrogeny, które intensywnie pracują w pierwszej fazie cyklu, są produkowane przez jajnik. Jakie jest ich zadanie? Przygotowują organizm do czasu uwolnienia komórki jajowej z pęcherzyka, odpowiadają także za jej dojrzewanie. Dzięki nim możliwa jest odbudowa błony śluzowej macicy, która uległa złuszczeniu podczas okresu. Stymulują wydzielanie tzw. śluzu szyjkowego w szyjce macicy i wpływają na zmiany szyjki macicy. To fizjologiczna wydzielina, która ze skąpej i gęstej po okresie staje przezroczysta, płynna i rozciągliwa, by następnie zaniknąć zupełnie albo pozostać w śladowych ilościach. Czy to normalne? Absolutnie! Czy każda kobieta tak ma? Każda, ale inaczej. Śluz szyjkowy umożliwia zapłodnienie, więc jest niezwykle potrzebny!

Przypominajka nr 3: Punkt kulminacyjny, czyli owulacja

Skok LH, czyli hormonu gonadotropowego wydzielanego przez przysadkę mózgową, powoduje pęknięcie pęcherzyka z komórką jajową, gotową do uwolnienia. W jajniku tworzy się tzw. ciałko żółte, które produkuje progesteron. To niezwykle ważny hormon, który przygotowuje kobiece ciało do zapłodnienia i bezpiecznego utrzymania ciąży. Odpowiada on za rozpulchnienie błony śluzowej macicy (endometrium), dzięki czemu możliwe jest zagnieżdżenie zarodka w błonie śluzowej macicy. Nieźle to brzmi, prawda? Potężna maszyneria płodności!

Mając 16-19 lat myślisz pewnie o swoim rozwoju, studiach, wymarzonej pracy i poznaniu fajnego faceta. Albo zastanawiasz się nad tym, czy to droga dla Ciebie. Jednak Twój organizm pracuje tak, abyś mogła zostać mamą, kiedy uznasz, że to ten czas. Takie biologicznie ma zadanie…

Przypominajka nr 4: Ostatnia faza cyklu, czyli po owulacji

Pracujący progesteron blokuje dojrzewanie kolejnego pęcherzyka – kolejna owulacja w tym samym cyklu jest niemożliwa. Pojawia się śluz gorszej jakości, który tzw. czopem śluzowym blokuje kanał szyjki macicy. Po co? Jeśli poczęło się dziecko, to ważne, aby na wczesnym etapie rozwoju żadne drobnoustroje mu nie zaszkodziły. To pewnego rodzaju mechaniczna bariera, której nie odczujesz. Ale ewolucyjnie jest ona naprawdę genialna!

To czas w cyklu nieszczególnie przyjemny, często związany z obniżeniem nastroju, mniejszą wydajnością oraz zespołem napięcia przedmiesięczkowego. W drugiej połowie cyklu, mniej więcej 3-4 dni przed miesiączką, ciałko żółte ulega zanikowi. Lada moment rozpocznie się rozwój kolejnych wybranych pęcherzyków pierwotnych i zacznie się nowy cykl, zainicjowany krwawieniem miesiączkowym…

 

 

Tagi związane z artykułem
, , , , ,
Napisane przez
Więcej od Anna Koźlik

„Jak Ty się dziecko ubrałaś?!” Znasz to?

Wiosna! Nareszcie! Po miesiącach z ograniczonym światłem słonecznym i wyraźnym zimnem wraca pora roku, którą...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.