Mądrość w myśleniu

Sam fakt pojawienia się czegoś w naszej głowie, nie oznacza jeszcze, że jest to ważne, godne uwagi i prawdziwe.

Jak wyzwalające jest to stwierdzenie! Może dla wielu z Nas oczywiste, może dla innych odkrywcze.

Dlaczego pojawiają się myśli, które są zniechęcające, nieprawdziwe i nie pomagają? Czasem tak po prostu. Żyjemy na ziemi, w niedoskonałej rzeczywistości. Ale dobra wiadomość jest taka, że możemy coś zmienić i mamy wpływ na to, co będzie w naszej głowie!

Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. 

Mk 12, 30

Te słowa nie są przenośnią. One mają stać się naszą rzeczywistością i normalnością. Tak więc po pierwsze – nie zapominajmy o modlitwie i uwielbianiu Boga całym życiem. Umysł wypełniony Jego miłością jest bezpieczny. Pozwólmy Duchowi Świętemu prowadzić, zmieniać i kształtować nasze myślenie!

 

Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe. 

Rz 12, 2


Po drugie – możemy kontrolować to, czym się karmimy. Treści, którym dajemy do siebie dostęp. To co czytamy, czego słuchamy, na co patrzymy. Warto zadawać sobie pytania – czy to sprawia, że bardziej kocham, czuję się spokojna, zachęcona, zainspirowana ? Czy mam więcej energii i siły? Wybierajmy świadomie i  idźmy za tym, co dobre i wartościowe!


Na koniec równie ważna kwestia – nasze zdrowie fizyczne! To nie tajemnica, że nasz stan psychiczny jest związany z kondycją fizyczną. Zwracajmy uwagę na dietę oraz odpowiednią ilość ruchu, snu i odpoczynku. Zminimalizujmy ryzyko robienia sobie z nas żartów przez nasz własny mózg.

Na koniec trochę mądrości, którą dostałam ostatnio w prezencie podczas rozmowy z przyjaciółką.

Jestem pewna, że część z Was była kiedyś w podobnej sytuacji. Podjęłyście (obiektywnie dobrą – nie mówię tutaj o czymś szkodliwym, o grzechu)  decyzję i konkretne działanie, a po jakimś czasie zaczynają was dręczyć dołujące myśli. Oskarżacie i oceniacie same siebie. Pojawiają się nieprawdziwe sugestie na temat Waszych motywów i pragnień. Brzmi znajomo? Otóż, jest na to pewien sposób. Przetestowałam i ręczę za skuteczność.
Podczas podejmowania decyzji zapiszcie sobie Wasze motywacje. Powody dla których robicie to, co robicie. To pozwoli Wam wrócić do faktów i do prawdy, kiedy Wasz własny mózg obróci się przeciwko Wam. 

Zrozum i poznaj siebie. Zobacz powtarzające się schematy. Bądź mądra w myśleniu. Nie zapominaj gdzie jest Prawda. Szukaj jej. Zawsze.

Albowiem Ja wiem, jakie myśli mam o was – mówi Pan – myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją. 

Jr 29,11

Tagi związane z artykułem
,
Napisane przez
Więcej od Maria Cieciura

Mam oficjalnie dosyć

Ten tekst jest o tym, że można nie dawać rady. I już....
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *