Niepowodzenia – powinny smucić czy dawać nadzieję?

pixabay.com

Pewnie już niejednokrotnie doświadczyłaś sytuacji, w której Twoje oczekiwania nie odpowiadały rzeczywistości. Jest to zderzenie zakładanych planów z realiami. Wtedy mogą pojawiać się różne emocje przez nas niepożądane, takie jak frustracja, zażenowanie, smutek, zdziwienie, rozczarowanie, zaskoczenie.

Nie jest to nic dziwnego ani złego, gdyż jest to naturalna reakcja człowieka na niepowodzenia. Jednak czy sam fakt, że swoimi emocjami nikogo nie krzywdzimy, wystarczy do szczęśliwego życia? A co, jeśli podjęłabyś wyzwanie, aby na różne okoliczności, które Cię spotykają, zacząć reagować w inny sposób niż robiłaś to dotychczas? Podejmiesz takie wyzwanie?

Zachęcam Cię do tego, gdyż wielokrotnie trwamy w utartych schematach myślenia i działania, przez co nasze życie cały czas wygląda tak samo, a to często powoduje nasze niezadowolenie.

Jeśli nie zmienię mojego nastawienia, nie zmienię też myśli, które przeważają w mojej głowie, a w konsekwencji – nie zmienię swoich przyzwyczajeń, a ostatecznie i zachowań. Czy to oznacza, że dzięki zmianie nastawienia możesz zmienić postrzeganie dotykających Cię niepowodzeń?

W jakimś stopniu na pewno! To super wiadomość dla Ciebie, serio! 🙂 Wymaga to jednak pewnego  samozaparcia i kontrolowania swoich myśli, a w odpowiednim momencie przekierowywania ich na właściwe tory. Czasem nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, w jak szybkim tempie następuje Twój proces myślowy i to, że z jednej myśli za chwilkę rodzi się kolejna i kolejna…

Tworzy nam się taka piramida „myślowo-działaniowa” i przyczynowo-skutkowa.

Wracając do naszego głównego dziś tematu niepowodzeń: spróbuj wyobrazić sobie sytuację, która może wydarzyć się w niedalekiej lub dalszej przyszłości, np. wiele rzeczy danego dnia idzie nie po Twojej myśli, nie udaje Ci się realizować zakładanego scenariusza.

Najpierw nazwij, jakie uczucia dotychczas towarzyszyły Ci w takich momentach. Zapewne mogą to być te, wymienione na początku. Później wyobraź sobie totalnie inny scenariusz, wczuj się w tę sytuację i pomyśl o sobie jako o osobie, które zderzywszy się z jakąś trudnością reaguje na nią

łagodnością, opanowaniem, niepopadaniem w nadmierne lęki, akceptacją (na tyle, na ile umie w danym momencie), spokojem – nastawieniem, które DAJE NADZIEJĘ!

Nadzieja jest naprawdę ubogacająca! Nie wiem jak Ty, ale dla mnie taka zmiana postrzegania niepowodzeń jako szansy na np. niepopełnienie tego błędu w przyszłości, przynosi uczucie ulgi i zdejmuje presję, że zawsze wszystko musi Ci pójść idealnie. Nie musi, i prawda jest taka, że nie będzie! A pogodzenie się i przyjęcie z łagodnością i zrozumieniem naszych ludzkich ułomności może odmienić Twój sposób podejmowania nawet zwykłych, codziennych czynności, a w efekcie i osiągania wielkich celów!

Poeksperymentuj, popatrz, badaj swoje myśli, zmieniaj nastawienie wobec porażek i ciesz się nową radością, która dzięki tym zmianom zagości w Twoim życiu.

Tagi związane z artykułem
, , , , , ,
Napisane przez
Więcej od Gabriela Walkowiak

Niepowodzenia – powinny smucić czy dawać nadzieję?

Pewnie już niejednokrotnie doświadczyłaś sytuacji, w której Twoje oczekiwania nie odpowiadały rzeczywistości. Jest to zderzenie zakładanych planów...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.