O nadziei.

George de la Tour, Nowo narodzony, ok 1644-1649

Istotą świąt Bożego Narodzenia jest nadzieja: że życie może się zmienić na lepsze, że można zacząć jeszcze raz od nowa, że nie zawsze musi być tak, jak było do tej pory. Że cały świat może stać się lepszy, nawet jeśli wszystko, co dzieje się wokół, temu przeczy.

Narodzenie Chrystusa jest pierwszym światłem w ciemności. Nie odmienia wszystkiego od razu – ale daje nadzieję, pierwszy impuls do przemiany. I gdy myślę o tematyce Bożego Narodzenia w sztuce, najbardziej interesujące wydają się nie kolorowe obrazki przedstawiające bożonarodzeniową szopkę, posypane obficie brokatem, ale przede wszystkim dzieła sztuki, które o nadziei mówią i nadzieję wzbudzają.

Szukaj światła

Zachęcam Cię do indywidualnych poszukiwań takich dzieł sztuki, które rozbudzą w Tobie nadzieję i radość z nowego życia – ale ze swojej strony chcę Ci też dać pewne wskazówki:  szukaj w obrazach światła – to ono bardzo często buduje klimat, który sprawia, że czujemy się podniesieni na duchu. Mogą to być zarówno sceny wschodu słońca, jak i takie, gdzie mrok jest rozświetlany jedynie przez delikatny blask świecy. I tak, jak czujemy ciepło promieni słonecznych lub płonącego ogniska – tak z takich obrazów promieniuje ciepło, ogrzewające nasze wnętrze.

Łatwiej będzie Ci odnaleźć klimat nadziei w dziełach sztuki, które mają delikatną paletę kolorystyczną, które nie krzyczą intensywnymi barwami i ostrymi krawędziami, gdzie nie ma gwałtownych pociągnięć pędzla. Szukaj raczej subtelnych przejść i łagodnych kształtów.

Bierstadt Albert, Dolina Yosemite, ok 1868 r.

Twarz ma znaczenie

W obrazach, na których przedstawione są postaci ludzkie, szczególne znaczenie mają twarze. Nie muszą być bardzo pogodne, uśmiechnięte, ważniejszy jest wymalowany na nich spokój. Przyjrzyj się relacjom, które zachodzą między postaciami – czy odnoszą się do siebie z delikatnością, z czułością?

Gdy znajdziesz obraz, który budzi w Tobie nadzieję, nie spiesz się dalej. Czas ma tutaj duże znaczenie – potrzebujesz go, żeby rzeczywiście poczuć klimat, który starał się przekazać artysta. Pozwól sobie na spokojne rozważanie sceny, którą masz przed oczami, na ogrzanie się w promieniującym z niej cieple. Niech poprowadzi Cię to do tajemnicy Bożego Narodzenia. Niech sprawi, że wrócisz jeszcze raz myślami do tych wydarzeń, które teraz świętujemy, a przede wszystkim – że poczujesz w sobie życie, z którym przychodzi do Ciebie nowo narodzony Jezus.

Pierre-Auguste Renoir, Kobieta karmiąca dziecko, 1894
Anna Szostek, Bóg się rodzi, 2021

Rola sztuki

Choć współcześnie często o tym nie pamiętamy, taka jest jedna z nadrzędnych ról sztuki: prowadzenie nas do Boga. Dzieje się to nie tylko poprzez sceny o charakterze religijnym, ale przede wszystkim poprzez ukazywanie piękna świata i człowieka. Bóg chce do nas przemawiać w ten sposób – sam jest czystym Pięknem i stwarzając świat zostawił w nim swoje piękno, aby nam o Nim przypominało.

Jednym z najważniejszych zadań sztuki jest wydobycie tego piękna tak, by mogli je dostrzec inni, nie tylko sam twórca. Piękno i nadzieja są ze sobą głęboko powiązane. To, co piękne, rodzi w nas wiarę w dobro, nadzieję na przemianę, na nowe życie. W dłuższej perspektywie piękno nas umacnia.

Szukaj piękna w sztuce. Zwłaszcza teraz, w czasie Bożego Narodzenia – nawet jeżeli czujesz w sobie jakiś mrok, jeżeli masz poczucie, że Twoje życie nie jest dobre, że jest w nim brzydota i zło – szukaj światła w ciemności.

Piękna sztuka nie rozwiąże oczywiście Twoich problemów, ale może dodać Ci sił. Spróbuj znaleźć odpoczynek w kontakcie ze sztuką. Słuchaj nadziei, o której mówi; poczuj spokojną radość, która jest w niej zawarta.

 Pięknego świętowania!

Gerrit van Honthorst, Pokłon pasterzy, 1622
Tagi związane z artykułem
, , , , , ,
Napisane przez
Więcej od Anna Szostek

Pomimo wszystko

Przypuszczam, że Twoje myśli w ostatnim czasie pochłania w dużej mierze wojna w Ukrainie. Być może jest...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.