Obdarowani

Dziś kolejna pozycja z półki dramaty obyczajowe. Kolejny film z rodzaju tych, które nas frustrują, bo wiemy, że główni bohaterowie zasługują na wiele więcej, niż życie im daje. Film, który budzi gwałtowne emocje i porusza ważne problemy. Obdarowani to film prostolinijny, prostoduszny, nie ma w nim przerostu formy nad treścią i właśnie dlatego jest tak urzekający i tak mocno trafia do widza.

W głównej roli widzimy Chrisa Evansa, który – podobnie jak w granej przez siebie roli Kapitana Ameryki – także w tym filmie walczy o to, co kocha i w co wierzy. A mianowicie, o swoją siostrzenicę. Akcja toczy się wokół niezwykle uzdolnionej matematycznie sześciolatki, wychowywanej przez swojego wujka, który za wszelką cenę chce uchronić dziecko przed rygorystycznym wychowaniem, które spotkało jego siostrę – także wybitnie zdolną matematycznie matkę dziewczynki.

Mary idzie do szkoły. Właśnie tak zaczyna się film. Pierwszy dzień szkoły – i już podczas niego ujawnia się jej niesamowity talent. Na te zdolności matematyczne zwraca uwagę nauczycielka i mimo, że się na to nie zanosiło, jest to kropla, która przepełnia czarę. Zostajemy wprowadzeni w trudny świat geniuszu i, podobnie jak sześcioletnia bohaterka, jesteśmy zagubieni i zdezorientowani. Pojawia się też babka dziewczynki, która domaga się praw do dziecka i rozpoczyna się prawnicza bitwa o prawa rodzicielskie. Wujek, opiekujący się dziewczynką praktycznie od urodzenia kontra babcia, próbująca dojść po trupach do celu – kobieta, której największą obawą jest zaprzepaszczenie matematycznego potencjału dziecka.

Konflikt, zarówno między bohaterami, jak i wewnętrzny widza, powoduje, że pobudki dwóch skłóconych stron nie są jednoznaczne, racja nie leży całkowicie po jednej stronie, obje mają częściowo rację, a nasza frustracja rośnie i z napięciem czekamy na rozwój wydarzeń.

Podczas procesu dowiadujemy się prawdy o matce dziewczynki, lepiej poznajemy historię tej niewielkiej, skłóconej rodziny, ale także doświadczamy niesamowitej siły przyjaźni i miłości.

Film w reżyserii Marc’a Webb’a to niełatwy, ale genialny w swej prostocie film, który polecam każdemu.

https://www.youtube.com/watch?v=nyFEmJCpRxg&ab_channel=20thCenturyStudiosPolska

 

Tagi związane z artykułem
, , , ,
Napisane przez
Więcej od Łucja Michalska

Tajemnica Sary H.

Co by było, gdyby można było dostać od życia drugą szansę? Jak daleko można by się...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.