Pomimo wszystko

C. Pissarro, Wiosenny poranek, 1874

Przypuszczam, że Twoje myśli w ostatnim czasie pochłania w dużej mierze wojna w Ukrainie. Być może
jest w Tobie bardzo dużo strachu i niepokoju, zwłaszcza, jeżeli mieszkasz bliżej wschodniej granicy,
masz bliskich i znajomych w Ukrainie albo sama z niej pochodzisz. A nawet, jeśli nie dotyka Cię to
bardzo bezpośrednio – wojna jest potworna sama w sobie, a teraz dzieje się tak blisko nas… To
wystarczy, żeby odczuwać strach, gniew i smutek.

W takim czasie trudno myśleć o zachwycaniu się sztuką. Trudno podziwiać obrazy w galerii sztuki, gdy
co chwilę docierają zdjęcia i filmy z bombardowanych miast. Jakie znaczenie ma ładny widoczek, gdy na
świecie jest tyle bólu i cierpienia, gdy tak straszne rzeczy dzieją się tuż obok nas?
A jednak sztuka cały czas coś znaczy – i być może teraz nawet więcej, niż w czasie pokoju.
Nie będę teraz mówić o sztuce, będącej narzędziem propagandowym, choć to oczywiście ważne i obecne, w mniej lub bardziej zawoalowany sposób. Nie chcę też dziś rozmawiać z Tobą na temat obrazów
przedstawiających cierpienie i grozę, które wiążą się z wojną. To bardzo ważna sztuka, jednak uważam,
że bardziej potrzebna nam, gdy sami nie stykamy się z nią tak bezpośrednio, lub gdy czas zagrożenia już
minie. Sztuka, którą uważam za najbardziej potrzebną dziś, to ta, która przypomina nam, że pomimo wszystko
na świecie cały czas istnieje dobro i piękno. Nie uciekniemy od bólu, smutku i strachu – i nie o to chodzi,
żeby uciekać. Z drugiej strony nie możemy jednak pozwolić, żeby te emocje całkowicie nami zawładnęły
i wpędziły nas w poczucie beznadziei.

Wikioo.org - The Encyclopedia of Fine Arts - Painting, Artwork by Harold Knight - Morning Sun
H. Knight, Poranne słońce, 1913

Dlatego potrzeba, żebyśmy karmili swój umysł i serce nie tylko wojennymi informacjami. Ta wiedza i tak
z pewnością do nas dotrze, jednak próbujmy szukać również czegoś innego.
Zauważ, ile dobra w ludziach uruchomiło się w ostatnim czasie. Trudno zliczyć, na ile różnych sposobów
pomaga się Ukrainie i Ukraińcom. Być może już angażujesz się w pomoc, mniej lub bardziej
bezpośrednio – to wspaniale!
Pamiętaj, że oprócz bardzo potrzebnej pomocy materialnej możesz też ofiarować innym swój własny
pokój serca, podzielić się nadzieją. Wszyscy dziś tego potrzebujemy, dlatego na ile to możliwe, dbaj o
stan swojego serca, żeby móc potem dobrze pomóc innym.
Dzieje się to oczywiście przede wszystkim poprzez relację z Panem Bogiem – modlitwę, korzystanie z
sakramentów – ale Pan Bóg daje nam również inne, mniejsze narzędzia, z których warto korzystać.
Jednym z nich jest właśnie sztuka.

Zachęcam Cię, żebyś poszukała takiej sztuki, w której znajdziesz trochę ukojenia i nadziei, która

przypomni Ci, że świat nie jest w całości zły. Mogą to być obrazy pokazujące miłość między ludźmi, ale
też jasne, słoneczne krajobrazy, czy takie dzieła sztuki, z których po prostu płynie spokój i łagodność.
Znajdź chwilę na odpoczynek w ich towarzystwie. Pozwól, żeby obudziła się w Tobie nadzieja.
Takie spotkanie ze sztuką umocni Twoje serce. Strach i ból nie znikną, ale będą trochę łatwiejsze do
zniesienia. Będziesz silniejsza i bardziej zdolna do niesienia dobrej pomocy tym, którzy tego potrzebują.

File:Mary Cassatt - Mother and Child (The Goodnight Hug).jpg
M. Cassatt, Matka i dziecko, 1880
Rembrant, Powrót syna marnotrawnego, 1668
Sir Edward Coley Burne-Jones - Hope - Google Art Project.jpg
E. Burne-Jones, Nadzieja, 1896
Tagi związane z artykułem
, , , , ,
Napisane przez
Więcej od Anna Szostek

Pomimo wszystko

Przypuszczam, że Twoje myśli w ostatnim czasie pochłania w dużej mierze wojna w Ukrainie. Być może jest...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.