Zbigniew Minda „Twoja dusza była perłą” – recenzja książki

Na książkę „Twoja dusza była perłą” natrafiłam jakiś rok temu. Należałam wtedy do Skautów Europy, a autor jest ważną postacią w tej organizacji, więc większość z nas sięgnęła po jego powieść. Ja dostałam nawet egzemplarz z dedykacją!

Co mnie urzekło

Książka uwiodła mnie już od pierwszych stron. Wciągnęłam się w śledzenie losów Krzyśka i Agnieszki, których historie na początku toczą się naprzemiennie i niezależnie od siebie. Chyba najbardziej urzekła mnie możliwość przeżywania wszystkiego wraz z bohaterami, zaglądanie w głąb ich duszy. Zawsze lubiłam powieści psychologiczne, a ta jak najbardziej wpisuje się w ten typ literatury, bo oprócz wartkiej akcji, charakteryzuje się pokazywaniem stanów wewnętrznych, emocji i przemyśleń postaci. Drugą ważną rzeczą jest pozytywny przekaz. Książka daje nadzieję młodym ludziom, że da się żyć trochę głębiej oraz znaleźć przy tym szczęście i miłość. Mówi o prawdziwej przyjaźni, odpowiedzialności, rozwoju. Pokazuje, że warto bardziej dawać niż brać. Tego uczy się Krzysiek w harcerstwie, ale także w rodzinie.

O Krzyśku i Agnieszce

Myślę, że każdy nastolatek/nastolatka może się utożsamić z głównymi bohaterami, gdyż żyją oni w dobrze nam znanych polskich realiach, ich rodziny mogą być w jakimś stopniu podobne do naszych, przeżywają podobne problemy i rozterki. Krzysiek jest towarzyskim marzycielem i idealistą mieszkającym na warszawskim Żoliborzu, Agnieszka natomiast to artystyczna dusza, trochę zakompleksiona i zamknięta w sobie. Uczy się w liceum w Kielcach i marzy o studiach architektonicznych. Oboje, niezależnie od siebie przeżywają pierwsze miłości i pierwsze związane z nią rozczarowania, a także szukają swojej życiowej drogi. Ważny jest dla nich Bóg i wiara w Niego. Motywem przewodnim książki jest inskrypcja na popiersiu księcia Emeryka w klasztorze na Świętym Krzyżu: „Twoja dusza była perłą”. Niezwykłe jest to, że zarówno do Agnieszki jak i do Krzyśka  przemówiła ona mocno w momencie, gdy jeszcze o sobie nie wiedzieli. Kiedy Krzysiek ją zobaczył, zrobiło to na nim ogromne wrażenie i skłoniło do refleksji:

I poczuł jakieś niewidzialne dotknięcie, jakby muśnięcie łagodnego wiatru, jakiś powiew czegoś wielkiego, tajemniczego, co równocześnie miało moc oczyszczenia, jak te łzy, które wylewał tak gorzko przed chwilą.

Dlaczego warto przeczytać

Właśnie za takie fragmenty kocham tę książkę, gdyż mają one coś wspólnego z poezją, a na dodatek są napisane prostym, przystępnym, choć lirycznym językiem. On też podkreśla wymowę utworu, pokazującego, że można pięknie żyć, że przyjaźń i czysta miłość są możliwe. I chociaż motyw harcerski jest tam ważny, bo harcerstwo wychowuje bohaterów (zwłaszcza Krzyśka) do odpowiedzialności i przyjaźni, to jednak wartości przedstawione są uniwersalne i myślę, że zainteresują każdego.

Polecam powieść wszystkim nastolatkom, którzy szukają w życiu czegoś głębszego i czekają na upragnione szczęście i miłość.

Więcej od Magdalena Głażewska

Prosto w oczy

Przed chwilą wyszła ode mnie znajoma. Rozmawiałyśmy dwie godziny – choć może...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *