Śpij smacznie, śnij słodko!

Sen jest jedną z podstawowych potrzeb biologicznych człowieka. Aby czuć się dobrze, trzeba wystarczająco długo sypiać. Bóg, stwarzając człowieka, przewidział dla niego sen. Niestety, często zapominamy o odpoczynku, spychając go na dalszy plan. Wiesz, dlaczego nie można rezygnować ze spania? Czy wiesz, że kobieta potrzebuje więcej snu niż mężczyzna?

Zdrowy sen

Odpowiednia dawka przespanych godzin to najlepsze lekarstwo na stres. Sen obniża ciśnienie krwi i poziom złego cholesterolu. Wysypianie się to także skuteczna ochrona przed depresją. Zdrowy sen to większa kontrola nad emocjami. Jeśli prawidłowo się wysypiamy, jesteśmy mniej nerwowi, nie cierpimy na spadki nastroju, potrafimy skutecznie się uspokoić i myśleć pozytywnie. Zarówno krótka drzemka, jak i przespana noc są najlepszym sposobem na regenerację. Odpowiednio przespana noc to także większa kontrola masy ciała. Co więcej, sen hamuje stany zapalne. Jeśli zadbamy o odpowiednią liczbę godzin snu, polepszy się funkcjonowanie systemu immunologicznego, ponieważ kiedy śpimy, organizm skuteczniej zwalcza infekcje. Plusem jest także fakt, że po dobrze przespanej nocy poprawia się stan naszej skóry, oczy odpoczywają, normuje się ciśnienie, zwiększa się zdolność do usuwania toksyn. Jak widać, sen ma ogromne znaczenie dla wielu aspektów życia.

Śmieciowy sen

Niestety, coraz częściej sen określany jest jako śmieciowy. Podobnie jak w przypadku byle jakiego jedzenia, które zaspokaja głód tylko na chwilę, powodując szereg szkodliwych dla  zdrowia konsekwencji, tak i śmieciowy sen to jedynie pozorny odpoczynek. Osoby, które śpią krótko, mają w organizmie wyższe stężenie białek, które są związane ze stanem zapalnym. A zatem, długotrwałe niewysypianie się sprzyja rozwojowi cukrzycy, ogranicza zdolność koncentracji, powoduje otyłość, sprzyja także depresjom, stanom lękowym, zaburzeniom stanów emocjonalnych. Regularne niedosypianie zwiększa także ryzyko wystąpienia nowotworów (m.in. piersi, jajników i prostaty). Brak snu wpływa negatywnie na nasz wygląd: na skórze uwidaczniają się zmarszczki, zaczerwienienia i wypryski. Kiedy jesteśmy niewyspani, łaknienie rośnie, a to z kolei może odbić się na naszej sylwetce.

Sen kobiety

Dr Jim Horne, który zawodowo prowadzi badania nad snem w Centrum Badania Snu na Uniwersytecie Loughborough w Anglii twierdzi, że kobiety potrzebują około dwudziestu minut snu więcej niż mężczyźni. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest kobieca wielozadaniowość. Według Jima Horne’a kobiety potrafią skupić uwagę na kilku zadaniach jednocześnie, nie mając problemu z ich wykonaniem. Pod tym względem mózg kobiecy cechuje się dużą elastycznością, jednak wielozadaniowość jest dla niego bardzo wyczerpująca. Dlatego też kobieta potrzebuje więcej czasu niż mężczyzna na regenerację, czyli na sen.

Drzemka

Regularne ucinanie sobie drzemki pomaga pozbyć się napięcia i stresu, ponieważ obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu). Drzemki, które trwają od 5 do 15 minut, dają natychmiastowy zastrzyk energii na kilka godzin. Odpoczynek w ciągu dnia sprawia, że umysł znów zaczyna działać tak sprawnie, jak po dobrze przespanej nocy. Drzemka, jeśli nie trwa zbyt długo, jest efektywną formą wypoczynku. Zdecydowanie nie jest to strata czasu, a sposób na dobre samopoczucie i zdrowie. Kilkanaście minut drzemki może radykalnie poprawić humor.

Sen św. Józefa

Uwielbiam spać! Sen jest dla mnie najlepszym odpoczynkiem. Jako nastolatka czy jako studentka chodziłam zawsze wcześnie spać. Nie kładłam się spać później niż o godzinie 22. Spotykało się to z różnymi reakcjami moich rówieśników: zdziwienie, zdumienie.

Wielką zmianę w moim „sennym harmonogramie” przyniosły narodziny naszych dzieci.

Nie dość, że nie kładłam się spać o tak wczesnej porze, jak dotychczas, to jeszcze pojawiły się przerwy nocne na karmienie, a poranna pobudka uzależniona była od potrzeb i nastroju dzieci. Wtedy sen stał się dla mnie towarem deficytowym. A każdą wolną chwilę w ciągu dnia zamiast na drzemkę, poświęcałam na nadrobienie zaległości domowych tj. pranie, sprzątanie, gotowanie. Sen zaczęłam postrzegać jako rarytas, na który musiałam zasłużyć.

Moje spojrzenie na znaczenie snu w naszym życiu zmieniło się po tym, jak natknęłam się na tekst o Śpiącym św. Józefie. Bóg porozumiewał się ze św. Józefem we śnie i dzięki temu ziemski Ojciec Jezusa stawał się jeszcze świętszym mężem i ojcem. Wtedy też zrozumiałam, że dbając o swój sen, staję się lepszą żoną i mamą. W trakcie spania Bóg odświeża nie tylko nasze ciało, ale i naszą duszę. A zatem, kiedy śpię, nie marnuję czasu, ale odpoczywam i regeneruję się fizycznie oraz duchowo.

 Piękna dziewczyno, czas na sen to nie czas stracony, lecz dobrze wykorzystany. A zatem śpij smacznie, śnij słodko!

 

Tagi związane z artykułem
, , , ,
Napisane przez
Więcej od Ewelina Heine

Śpij smacznie, śnij słodko!

Sen jest jedną z podstawowych potrzeb biologicznych człowieka. Aby czuć się dobrze, trzeba...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.