Żyj odważnie! Baśka Kędzior

Dłonie Basi

Ostatnio rozmawiałam z młodą dziewczyną, która skarżyła się na brak odwagi i chęci do życia. Ciągle jej się wydaje, że nie jest wystarczająco dobra, wyposażona, przygotowana….

Zamyka się w sobie, w swoim pokoju, z słuchawkami na uszach, izolując się od innych.

A ma w sobie ogromny potencjał, jak to się zwykło mawiać. Skąd więc ta niemoc? Skąd ten brak odwagi? Skąd to „nie-życie”?

Ile z nas słyszy często te raniące słowa: „Nie jesteś wystarczająco dobra!”, „Nie poradzisz sobie”, „Lepiej się nie wychylaj”. Tymczasem istnienie każdej z nas jest cudem, nasza niepowtarzalność jest piękna, choć tak bardzo się przed nią bronimy. Pozwalamy sobie narzucać jakieś fałszywe „ja” i czujemy się nieszczęśliwe, jak nie u siebie, nie na swoim miejscu – bo w środku umiera nasz prawdziwy człowiek, nasze piękno, którego nie zauważamy i nie potrafimy zaakceptować.

Dzisiejszy świat nie pomaga nam w pielęgnowaniu odwagi życia. Czy myślisz, że ta walka o tzw. „prawa kobiet” dotyczy tylko dzieci nienarodzonych? Czy nie wpływa także na naszą mentalność, na nasze postrzeganie istnienia? Czy nie kształtuje w nas przekonania, że prawo do życia mają tylko wybrani?

W książce „Piękna dziewczyna”, pracy zbiorowej siedmiu autorek – wydanej z okazji beatyfikacji kardynała Wyszyńskiego – napisałam o Baśce Kędzior. Być może słyszałaś o niej, bo ostatnio dużo się udzielała w różnych mediach.

Basia ma 23 lata, studiuje w Warszawie na Wydziale Piosenki Estradowej, jako że została obdarzona pięknym, jak mawiają słuchający jej – terapeutycznym głosem. Basia jednak, według wielu obrońców „praw kobiet” nie powinna żyć. Zresztą lekarze też uważali, że przeżyje najwyżej 8 dni. Jednak kto inny jest Panem Życia i kto inny o życiu decyduje! Basia jest pełną radości życia, energii i pasji młodą dziewczyną, mimo że urodziła się z krótszą lewą nogą, ze zdeformowanymi dłońmi i stopami i przyrośniętymi uszami. Poza tym ma lekko powiększone serce, poważne problemy ze wzrokiem i genetyczną chorobę skóry, zwaną rybią łuską. Basia żyje, bo jej mama odważyła się pielęgnować i chronić to maleństwo, w którym widać było wielkie pragnienie życia. Jej rodzice nie użalali się nad swoim losem, nie wątpili w jego sens i wartość.

Sama Basia odważyła się żyć pełnią życia, przezwyciężać słabości, wychodzić do ludzi, których stara się oswajać ze swoim wyglądem i niepełnosprawnością. Nie boi się tego, nie ucieka przed światem, bo miała odwagę zaakceptować siebie, uwierzyć w sens swojego życia i dzielić się nim z innymi. Miała odwagę zmagać się z przeciwnościami codzienności i nie poddawać. Przecież różne rzeczy przychodzą jej z dużo większym trudem, a jednak świetnie sobie radzi, nawet z prowadzeniem samochodu.

Odwaga życia pomaga też w odkryciu talentów, które każda z nas ma, i wykorzystywaniu każdej okazji do tego, by je powiększać. Basia, jak pisałam, przepięknie śpiewa i wybrała kierunek studiów, który pozwala, by ten talent się rozwijał.

Od Ciebie więc dużo zależy. Jeśli uwierzysz, że jesteś, bo KTOŚ tego bardzo chciał i nadal chce, podtrzymując Cię w istnieniu. Jeśli uwierzysz, że jesteś ukochana, obdarowana i wybrana, przeznaczona do zadania, którego nikt inny nie wykona – będziesz miała odwagę, by iść w świat i sprawiać, by stał się on choć trochę piękniejszy. Nie musisz mieć wielkiego, błyszczącego talentu, możesz mieć zadanie bardzo ciche i pokorne, ale Twoje, a Bóg patrzy inaczej, niż ten świat na stawiony na sukces.

O Basi możesz przeczytać więcej w książce „Piękna dziewczyna”, napisanej dla Ciebie przez siedem dojrzałych, pragnących Twojego szczęścia kobiet.

Obserwuj ją na profilach społecznościowych.

https://www.instagram.com/barbara.kedzior/?hl=pl

https://www.facebook.com/baska.kedzior

Tagi związane z artykułem
, , ,
Napisane przez
Więcej od Agata Głażewska

Nie niszcz swej wrażliwości

Czasem mam wrażenie, że żyjemy w świecie, w którym nikogo nie obchodzi, jakie naprawdę jesteśmy. Stąd może...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.